Dlaczego droższe monety inwestycyjne mają zazwyczaj niższy spread?

Kupując złoto inwestycyjne, łatwo zauważyć pewną prawidłowość: im większa i droższa moneta bulionowa, tym zazwyczaj niższy spread procentowy pomiędzy ceną zakupu a ceną odkupu. Przykładowo, zakup jednej złotej monety o wadze 1 oz może okazać się bardziej opłacalny w przeliczeniu na gram czystego złota niż zakup dziesięciu monet o wadze 1/10 oz. Choć w obu przypadkach inwestor nabywa dokładnie jedną uncję kruszcu, jego całkowity koszt inwestycji może być inny.
Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź kryje się przede wszystkim w kosztach produkcji, dystrybucji i handlu złotem.
Na początek małe przypomnienie – czym właściwie jest spread na złocie?
Na naszej stronie wyjaśniliśmy, że spread to różnica pomiędzy ceną, po której dealer sprzedaje złotą monetę, a ceną, po której jest gotowy ją odkupić. Załóżmy, że dealer oferuje monetę za 15 000 zł, a jej odkup wycenia na 14 400 zł. Spread wynosi 600 zł, czyli 4%.
Oznacza to, że inwestor, który kupiłby monetę i natychmiast ją odsprzedał po tych cenach, poniósłby stratę odpowiadającą 4% zainwestowanego kapitału. Spread jest więc jednym z podstawowych kosztów inwestowania w fizyczne złoto. Więcej o tym, jak można zoptymalizować swój zakup monety pod kątem spreadu można przeczytać w tym artykule.
Koszt wyprodukowania małej monety nie jest proporcjonalnie mniejszy
Najważniejszym powodem wyższych kosztów procentowych małych monet jest ekonomika ich produkcji. Wytworzenie złotej monety wymaga przygotowania krążka menniczego, wybicia wzoru, kontroli jakości, a często również odpowiedniego opakowania. Czynności te należy wykonać niezależnie od tego, czy moneta zawiera jedną uncję złota, czy zaledwie jedną dziesiątą uncji. Koszt produkcji mniejszej monety nie spada więc proporcjonalnie do jej masy.
Przykładowo, jeśli przyjmiemy hipotetyczny koszt wytworzenia jednej monety na poziomie 50 zł, będzie on stanowił znacznie większy procent wartości monety kosztującej 1500 zł niż monety wartej 15 000 zł. Ten mechanizm wyjaśnia również brytyjska mennica The Royal Mint, wskazując, że większe produkty są zazwyczaj tańsze w produkcji w przeliczeniu na uncję kruszcu. Wyższe koszty jednostkowe małych monet przekładają się często na wyższą premię przy zakupie, a pośrednio również na mniej korzystny spread.
Przykład: jedna moneta 1 oz czy dziesięć monet 1/10 oz?
Rozważmy dwóch inwestorów, którzy chcą kupić dokładnie jedną uncję czystego złota. Pierwszy wybiera jedną monetę 1 oz. Drugi kupuje dziesięć monet 1/10 oz. Przyjmijmy następujące hipotetyczne ceny, jak w poniżej tabeli.

Mimo identycznej zawartości czystego złota drugi inwestor płaci o 1000 zł więcej, a jego strata przy natychmiastowej odsprzedaży wynosi 1200 zł zamiast 600 zł. Co istotne, mniejsze monety uzyskują w naszym przykładzie nawet wyższą łączną cenę odkupu. Nie wystarcza to jednak do zrekompensowania ich wyższej ceny zakupu. W praktyce to właśnie relacja obu cen decyduje o ostatecznym spreadzie.
Koszty handlu również mają znaczenie
Na spread wpływa nie tylko produkcja monet, ale również działalność samych dealerów. Sprzedawca ponosi koszty związane z transportem, ubezpieczeniem, przechowywaniem, obsługą transakcji i weryfikacją autentyczności produktów. Część tych kosztów jest związana z pojedynczą monetą lub transakcją, a nie wyłącznie z wartością zawartego w niej złota.
Przy droższym produkcie łatwiej rozłożyć je na większą wartość transakcji. Przykładowo koszt obsługi wynoszący 30 zł stanowi 2% wartości monety za 1500 zł, ale zaledwie 0,2% wartości monety za 15 000 zł.
Znaczenie ma również konkurencja. Popularne monety bulionowe, takie jak Krugerrand, Britannia czy Liść Klonowy, są oferowane przez wielu sprzedawców, co może sprzyjać bardziej konkurencyjnym cenom. Nie należy jednak utożsamiać spreadu z czystym zyskiem dealera. Różnica pomiędzy ceną sprzedaży a odkupu musi również uwzględniać koszty działalności oraz ryzyko utrzymywania zapasów.
Dlaczego spread może się zmieniać nawet dla tej samej monety?
Gramatura nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na spread – warunki handlu kruszcami mogą zmieniać się bowiem wraz z sytuacją rynkową. Podczas silnych wzrostów cen dealerzy mogą dostosowywać premie do zmieniającego się popytu i wartości posiadanych zapasów. Z kolei podczas gwałtownych spadków część sprzedawców może niechętnie obniżać ceny produktów kupionych wcześniej po wyższych stawkach1.
Oznacza to, że spread nie jest wielkością stałą. Może zależeć od aktualnej zmienności cen złota, dostępności konkretnych monet, konkurencji między dealerami, popytu inwestorów i ryzyka związanego z utrzymywaniem zapasów. W okresach dużej niepewności rynkowej różnice pomiędzy ofertami poszczególnych sprzedawców mogą się zwiększać. Dlatego nawet w przypadku popularnych monet jednouncjowych warto regularnie porównywać warunki zakupu i odkupu.
Czy większa moneta zawsze oznacza lepszą inwestycję?
Niekoniecznie.
Choć większe monety często charakteryzują się niższymi spreadami procentowymi, mniejsze gramatury mają inne zalety. Przede wszystkim umożliwiają inwestowanie przy niższym kapitale początkowym. Pozwalają również na stopniową sprzedaż części posiadanego złota.
Inwestor posiadający dziesięć monet 1/10 oz może sprzedać tylko jedną z nich. Osoba posiadająca jedną monetę 1 oz nie ma takiej możliwości bez sprzedaży całego produktu. Mniejsze monety zapewniają więc większą elastyczność, za którą inwestor często płaci wyższym kosztem procentowym.
Warto również pamiętać, że zależność pomiędzy ceną a spreadem nie jest uniwersalna. Rzadka moneta kolekcjonerska może kosztować znacznie więcej niż standardowa moneta bulionowa, a jednocześnie charakteryzować się wyższym spreadem ze względu na ograniczony rynek odkupu. Dlatego porównując produkty, najlepiej zestawiać monety bulionowe o podobnej rozpoznawalności i przeznaczeniu inwestycyjnym.
Podsumowanie – większa gramatura to często niższy koszt procentowy
Niższy spread procentowy większych złotych monet wynika przede wszystkim z rozłożenia kosztów produkcji, dystrybucji i obsługi transakcji na większą wartość zawartego w nich kruszcu. Nie oznacza to jednak, że zakup największej dostępnej monety zawsze będzie optymalnym rozwiązaniem.
Mniejsze gramatury mogą być korzystniejsze dla osób dysponujących ograniczonym budżetem lub chcących zachować możliwość stopniowej sprzedaży złota. Najważniejsze jest zatem porównywanie nie tylko ceny monet, ale również ich zawartości czystego złota, spreadu procentowego i warunków odkupu.
Na SprawdzamSpread.pl możesz zestawić oferty dealerów i sprawdzić, ile rzeczywiście kosztuje zakup oraz ewentualna odsprzedaż konkretnej monety. Bo w inwestowaniu w fizyczne złoto znaczenie ma nie tylko to, ile kruszcu kupujesz, ale również ile płacisz za samą możliwość jego nabycia i późniejszej sprzedaży.
- Tomasz Witkiewicz „Inwestowanie w złoto i srebro” s. 138-140, Wydawnictwo Tomasz Witkiewicz Szczecin 2015 ↩︎